Przegląd biznesu

Chałupa

Czy powinno się traktować firmę jak dom i odwrotnie, dom jak firmę. Nierzadko zatracamy granicę pomiędzy życiem zawodowym oraz prywatnym i wtedy pierwsze niepostrzeżenie wchodzi w drugie. Powstaje wtedy ogromny chaos. Bowiem interesy rządzą się innymi prawami a dom rodzinny. Dom rodzinny nie jest interesem. Krytyka pracowników nie może odbywać się w taki sam sposób, jak pouczanie i odzywanie się do żony, męża czy dzieci, a bardzo często jest tak, że przenosimy nasze zachowania na miejsce nieodpowiednie i w domu zamiast ojcem czy mężem, żoną bądź matką, jesteśmy kierownikiem, szefem albo dyrektorem, który wydaje polecenia bądź odwrotnie, miast egzekwowania od pracowników solidnej pracy, darujemy im, jakbyśmy darowali naszym dzieciom. Takie życie nie wróży ani dobrze interesowi ani tej rodzinie, gdyż w pracy jesteśmy pracownikiem albo pracodawcą, a w domu członkiem rodziny i nie wolno dopuszczać do wymieszania ról z uwagi nie tylko na dobro obu powyżej wymienionych instytucji, ale z uwagi na nas samych.